Komentarze: Odcinki 61 - 70

Czyli komentarze na temat tego, co dzieje się w telenoweli.

Re: Komentarze: Odcinki 61 - 70

Postprzez basik25 8 mar 2010, o 20:05

Raqel wyprowadzila sie z domu no to teraz moze pic do woli zobaczymy jak skonczy :| Alex dobrze zrobil zabierajac jej pieniadze i samochod dosc tego ciaglego wspolczucia dla niej. Ja moge zrozumiec wszystko, rodzina starala sie jej pomoc, wszystko dla jej dobra a ona nic a nic nie zrozumiala i nie przejrzala. Chociaz nie wiem jak by sie starali to Raqel nie docenia tylko ze wszyscy jej krzywde robia no to teraz prosze bardzo albo woz albo przewoz :!: :!: Jak sama na wlasniej skorze sie nie przekona to juz jej nikt ani nic nie pomoze...
Bruno przeglosowany wiceprezesem zostal Hernan. To teraz Bruno nie odpusci zemsci sie okrutnie. Jak juz skumal sie z Elena i Jorge <oboje siebie warci> to koniec. Zacznie plan porwania MJ wcielac w zycie i szantazuje Maure a ona sie zgodzila pomoc. Co za kretynka :!: :!: No niby planowala z Jorge i Elena to porwanie ale pozniej sie wachala no i teraz jednak sie przelamala. Jaka ona jest glupia mysli ,ze zdobedzie Alexa :lol: :lol: Boje sie normalnie boje sie jak cholera tych odcinkow :? :?
Victoria rozstala sie z Fernandem... ze tez ludzie lubia sobie komplikowac zycie i cierpiec :| :|
Alex jak zawsze uroczy kiedy tak siedzial z Fernandem w jakiejs dyskotece czy gdzies i przyszly dziewczyny i jedna chciala sie zabawic z Alexem a on ze wraca do domu do zony :D :D a ona zglupiala bo niby sie rozwiodl a wraca do zony :?: :lol: :lol: No taki uroczy byl w tej scence ze brak slow :D :D :D
ObrazekObrazekObrazekObrazek
Avatar użytkownika
basik25
 
Posty: 890
Dołączył(a): 21 mar 2009, o 11:21
Lokalizacja: dolny śląsk

Re: Komentarze: Odcinki 61 - 70

Postprzez cecilia 8 mar 2010, o 23:05

MJ znowu zazdrosna (jak jej z tym do twarzy:P)
MJ: "Dlaczego poprosiłeś Maurę o pomoc w szukaniu mieszkania?"
Alex: "Poprosiłem Marie, ale Maura sama zaproponowała swoją pomoc, nie odmówiłem, bo ma gust"
MJ: "Kupiła akcje nie tylko po to by pomóc, ale by byc blisko Ciebie"
(...)
Alex: "Uśmiechnij sie i daj buziaka, proszę"
MJ: "Zrobię to bo masz słodką minkę"

"Musi osiągnąć dno" - Alex podjął ryzykowną decyzję w sprawie Raquel... ale troche racji miał... bo jeśli ona sama nie będzie chciała wyjść z nałogu to nikt jej nie pomoże :(
Alex i Fernando w klubie... koło nich kręcą sie jakieś panienki... ale to jak Alex spławił tą jedna było bezcenne... poprostu mistrzostwo swiata :P
Kiedy wraca do domu na straży stoi niezawody majordomus...
Alex: "Ty nigdy nie spisz?"
Ezequiel: "Jestem na posterunku, aż do powrotu ostatniego członka rodziny"
Nie no ta ich krótka rozmowa rozłożyła mnie na łopatki :P
Alex po powrocie do pokoju... zachciało mu sie... rozmowy z MJ :P
(...)
Alex: "Gdy kochasz każda chwila się zmienia"
MJ: "W najszczęśliwszy moment dnia"
Alex: "Kocham Ci, bardzo mocno. Ile to potrwa?"
MJ: "Mówiłam Ci, aż do śmierci"
:serduszko: :serduszko: :serduszko: :serduszko: :serduszko: :serduszko: :serduszko: :serduszko: :serduszko: :serduszko:

Alex i Victoria chcą by Fernando został w-ce prezesem firmy, jednak on się nie zgadza, chce by to Bruno nim został bo należy do rodziny... ale MJ się na to nie zgadza, mówi nawet, że między nimi nigdy nie będzie zgody... a poza tym Bruno na to nie zasługuje...

Victoria zakończyła romans z Fernandem :( szkoda... lubiłam ich razem oglądać...

"MJ będzie żyła jak królowa, a Ty usuniesz przeszkodę - Elena jest beznadziejna, jak może robić coś takiego własnej córce :(

Roberto cały czas czuwa przy małej... martwi się o nią... Raguel się nią nie interesuje nawet mówi Robertowi, żeby sobie ją wziął...
Chucho zauważył, że Gabriel zakochał się w Pauli... łebski facet :P

Jorge okłamuje Maurę, że Ulisses wyjechał do Argentyny i jeszcze jej mówi "Ja nigdy nie kłamię" - no jasne...

Głosowanie zarządu też było dobre:

"Firma przechodzi kryzys. Potrzebujemy kogoś doświadczonego i bez skazy na wizerunku" - od razu wiadomo, że nie o Brunie mową :up: :up: :up:

Tekst Felipy... rozbrajający...
"Pewnie zalała się w pestkę i baluje na całego, a my się martwimy" - cała Felipa :P
Avatar użytkownika
cecilia
 
Posty: 1431
Dołączył(a): 5 kwi 2009, o 21:15

Re: Komentarze: Odcinki 61 - 70

Postprzez basik25 9 mar 2010, o 20:41

O matko :o :o :!: :!: Dzisiejszy odcinek normalnie tak trzymal w napieciu ze szok. Maura zabrala MJ aby poogladala dom a ludzie Jorge napadli na MJ a ten swir jej cos wstrzyknal :shock: :shock: Maurze tez sie oberwalo i dobrze jej tak ,debilka wiedziala ze maja zamiar porwac MJ i sie do tego przyczynila :x :x Normalnie to nie moge pojac jak matka MJ Elena nie ma zadnych matczynych uczuc zeby pozwolic na takie cos :?: :!: :!: W oczach to Elenie widocznie tylko banknoty sie pojawiaja i nic wiecej. To jest niewybaczalne :!: :!:
Dzisiaj to bylo jak w jakims filmie sensacyjnym :lol: :lol: Alex z Ezeqielem chcieli ukryc noz i przylapala ich na tym policja :o :o Wpadli jak sliwka w kompot :( :( Mina Ezeqiela to przejedyna byla :lol: :lol: Alex nie zostawil go samego wyszedl z ukrycia i dal sie zakuc w kajdanki :( Kurcze no niech Alex powie ,ze to Raqel zranila Roberta przeciez oni nie beda siedziec w wiezieniu za cos czego nie zrobili :!: :!: A Raqel pije i nic ja nie obchodzi niech wsadza ja do wiezienia to moze oprzytomnieje.
Ja nie wyobrazam sobie tego jak Alex sie dowie ze MJ zostala porwana, przeciez on oszalaje z rozpaczy. Znajac go to poruszy niebo i ziemie aby tylko ja odnalezc i uratowac ;)
ObrazekObrazekObrazekObrazek
Avatar użytkownika
basik25
 
Posty: 890
Dołączył(a): 21 mar 2009, o 11:21
Lokalizacja: dolny śląsk

Re: Komentarze: Odcinki 61 - 70

Postprzez gosiulex29 9 mar 2010, o 21:31

U mnie niestety przytrafiła sie mała luka w tym co dzieje się w filmie, naszczęście juz nadrabiam stracone odcinki :)

Co do dzisiaj, hmm w naszym filmie to nawet Cuco znalazł sobie partnerke xD

MJ za przyczyna swojej matki wpadła w niezłe tarapaty. Biedaczka, ze strony własnej matki nie może na odrobinę uczucia liczyć... Żeby taki spisek uknuć! Skandal! W sumie to nie tylko w stosunku do MJ się tak zachowuje, z tego co widać, Sandra służy jej, a raczej służyła jako klucz do zdobycia fortuny...

Nie tylko MJ ma problemy.. podobnie Alex - ciekawa jestem jak się z tego wyplącze... Być może troche czasu we więzieniu pomogło by siostrze-pijaczce... A ta jej obojętność na stan zdrowia córeczki i całkowity brak zainteresowania mnie dobija! Jak można być tak nieczułym i podłym!?

basik25 ma racje - ten odcinek naprawde trzymał w napięciu... a co dopiero pomyśleć o kolejnym! Zrobia z MJ królika doświadczalnego...
gosiulex29
 
Posty: 21
Dołączył(a): 24 lut 2010, o 20:53

Re: Komentarze: Odcinki 61 - 70

Postprzez MoniaGNO 9 mar 2010, o 21:58

Masakra. Najgorsza to jest dla mnie Elena. Ta kobieta to na serio nie ma serca. Jedna córka leży jak warzywo a na niej nie robi to żadnego wrażenia, drugą chce porwać dla kasy, zero skrupułów. Alex dostanie szału kiedy się o tym dowie. Uwielbiam Sortilegio właśnie za to że tak świetnie utrzymuje w napięciu!
Obrazek
Avatar użytkownika
MoniaGNO
 
Posty: 706
Dołączył(a): 26 mar 2009, o 21:35

Re: Komentarze: Odcinki 61 - 70

Postprzez basik25 9 mar 2010, o 23:41

Racja MoniaGNO ja tez uwielbiam nie ma niepotrzebnego przedluzania i nie ma jako takich wpadek. Szybko i sprawnie sie kreci ta telka ja nie pamietam zebym kiedys sie nudzila ogladajac jakis odcinek, od poczatku swietnie sie oglada ta telenowele :D :D Za to chwala producentowi :D
ObrazekObrazekObrazekObrazek
Avatar użytkownika
basik25
 
Posty: 890
Dołączył(a): 21 mar 2009, o 11:21
Lokalizacja: dolny śląsk

Re: Komentarze: Odcinki 61 - 70

Postprzez cecilia 10 mar 2010, o 00:16

Alex informuje Victorie o tym ,że Pedro wychodzi z więzienia... victoria proponuje MJ by zjedli kolację w restauracji by omówić przygotowania do ślubu nie mówiąc jej, że jej ojciec wychodzi z więzienia... chca jej zrobić niespodziankę :P

MJ jest szczęśliwa, że ojciec wyszedł z więzienia :P dziekuje Alexowi:
MJ: "Kochanie dziękuję, że zrobiłeś wszystko, żeby mój ojciec wyszedł z wiezienia. Gdy Cię poznałam nie sądziłam, że spotkałam anioła"
Alex: "Anioł chce Ci podziękować a raczej wrócić do nieba, bo tak sie teraz czuję"

MJ i Alex po powrocie do domu:
MJ: "Zrobiłeś dla mnie tyle, jak moge Ci się odwdzięczyć?"
Alex: "Do szczęścia wystarczy ni jeden Twój pocałunek"

Pedro szczęśliwy, że wyszedł z więzienia, chce jak najszybciej o tym zapomnieć...

Dialogi Chucha i Felipy dzisiaj mnie rozbroiły :lol:
Chucho: "Dlaczego nie wzieła Pani don Cuca?"
Felipa: "Jest u fryzjera"

albo

Chucho (do gabriela): "Widzę, że wpadłeś w oko Pani Felipie"

Felipa: "Oko to zaraz panu zsinieje"

Fernando żali sie Alexowi z zerwania z Victorią :( Potem Alex rozmawia z Victoria i mówi jej że Fernando sie załamał, na co Victoria mu odpowiada, że ona też :( Alex radzi jej "Powinnas posłuchać swojego serca"

Maura na początku miałą wątpliwość związane z porwaniem MJ... jednak Bruno ją do tego zmusił :(

Policja nadal ma wątpliwości co do tego wypadku z Robertem... zaczyna węszyć... mają nakaz rewizji i przeszukują dom Lombardów...
Alex igra z ogniem... prosi Ezequiela by umieścił nóz w białym samochodzie, którym potem wyjeżdza z posiadłości... jednak policja nakrywa jego i Ezequiela jak chca zakopac ten nóz... zostaja aresztowani...
Cudownie Alex robi wszystko, by wyciągnąć Pedra z więzienia a chwile później sam znajduje sie w areszcie jakby tego było mało MJ zostaje porwana :(
Avatar użytkownika
cecilia
 
Posty: 1431
Dołączył(a): 5 kwi 2009, o 21:15

Re: Komentarze: Odcinki 61 - 70

Postprzez anasetia 10 mar 2010, o 19:52

O Chryste jak Alex rozpaczał. Nigdy go jeszcze nie widziałam w takim stanie. :( :( :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: Biedak
Obrazek
Avatar użytkownika
anasetia
 
Posty: 1554
Dołączył(a): 21 mar 2009, o 22:25

Re: Komentarze: Odcinki 61 - 70

Postprzez basik25 10 mar 2010, o 20:04

Pierwsze co to oklaski na stojaco dla Williama za to jak zagral scene histerii ;) Ja tez nigdy go takiego nie widzialam , jest swietny to bylo takie realne on jest mistrzem emocji :D :D Tylko ,ze nie moglam patrzec na jego rozpacz , to jest straszne doswiadczenie :( On chyba sie zalamie....
Co ten swir Jorge wstrzykuje MJ , doswiadczenia jakies na niej robi :?: :!: :!: A Elena na to spokojnie patrzy i pozwala nie normalnie nie moge tego zrozumiec :!: :!: Podlosc ludzka nie zna granic....Kurcze oby szybko wpadli na trop MJ bo jak ten psychol chce jej wymazac pamiec, to zeby nie bylo zapozno...
Lisette ma bialaczke straszne moze Maura bedzie mogla byc dawca to uratuje zycie siostry, chyba to jedno co zrobi dobrego... bo przez nia porwali MJ a ona udaje wielce poszkodowana :x Oj glupia jak but ze zgodzila sie na to...
ObrazekObrazekObrazekObrazek
Avatar użytkownika
basik25
 
Posty: 890
Dołączył(a): 21 mar 2009, o 11:21
Lokalizacja: dolny śląsk

Re: Komentarze: Odcinki 61 - 70

Postprzez dżasta;) 10 mar 2010, o 20:45

zgadzam sie swietnie zagral;) powinni sie skapnac wszyscy ze w tym wszystkim maczal place bruno bo byl zbyt mily dla victorii oraz maura bo kazdy idzie odrazu skladac zeznania :x Jakbym byla na miejscu pauli to bym dowalila brunowi. Elena nie ma seca a ten jej maz to juz wogole jakis idiota. Wujek Fernanda moze poznac bruna bo przeciez poznal go przez swoja siostrzenice. Mam nadzieje ze zaraz znowu beda razem(niech sie skoncza te odcinki) tak mi zal alejandra :|
Avatar użytkownika
dżasta;)
 
Posty: 27
Dołączył(a): 31 sty 2010, o 14:11

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Z odcinka na odcinek

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość