MJ znowu zazdrosna (jak jej z tym do twarzy:P)
MJ: "Dlaczego poprosiłeś Maurę o pomoc w szukaniu mieszkania?"Alex: "Poprosiłem Marie, ale Maura sama zaproponowała swoją pomoc, nie odmówiłem, bo ma gust"MJ: "Kupiła akcje nie tylko po to by pomóc, ale by byc blisko Ciebie"(...)
Alex: "Uśmiechnij sie i daj buziaka, proszę"MJ: "Zrobię to bo masz słodką minkę""Musi osiągnąć dno" - Alex podjął ryzykowną decyzję w sprawie Raquel... ale troche racji miał... bo jeśli ona sama nie będzie chciała wyjść z nałogu to nikt jej nie pomoże

Alex i Fernando w klubie... koło nich kręcą sie jakieś panienki... ale to jak Alex spławił tą jedna było bezcenne... poprostu mistrzostwo swiata

Kiedy wraca do domu na straży stoi niezawody majordomus...
Alex: "Ty nigdy nie spisz?"Ezequiel: "Jestem na posterunku, aż do powrotu ostatniego członka rodziny"Nie no ta ich krótka rozmowa rozłożyła mnie na łopatki

Alex po powrocie do pokoju... zachciało mu sie... rozmowy z MJ

(...)
Alex: "Gdy kochasz każda chwila się zmienia"MJ: "W najszczęśliwszy moment dnia"Alex: "Kocham Ci, bardzo mocno. Ile to potrwa?"MJ: "Mówiłam Ci, aż do śmierci":serduszko: :serduszko: :serduszko: :serduszko: :serduszko: :serduszko: :serduszko: :serduszko: :serduszko: :serduszko:
Alex i Victoria chcą by Fernando został w-ce prezesem firmy, jednak on się nie zgadza, chce by to Bruno nim został bo należy do rodziny... ale MJ się na to nie zgadza, mówi nawet, że między nimi nigdy nie będzie zgody... a poza tym Bruno na to nie zasługuje...
Victoria zakończyła romans z Fernandem

szkoda... lubiłam ich razem oglądać...
"MJ będzie żyła jak królowa, a Ty usuniesz przeszkodę - Elena jest beznadziejna, jak może robić coś takiego własnej córce

Roberto cały czas czuwa przy małej... martwi się o nią... Raguel się nią nie interesuje nawet mówi Robertowi, żeby sobie ją wziął...
Chucho zauważył, że Gabriel zakochał się w Pauli... łebski facet

Jorge okłamuje Maurę, że Ulisses wyjechał do Argentyny i jeszcze jej mówi
"Ja nigdy nie kłamię" - no jasne...
Głosowanie zarządu też było dobre:
"Firma przechodzi kryzys. Potrzebujemy kogoś doświadczonego i bez skazy na wizerunku" - od razu wiadomo, że nie o Brunie mową :up: :up: :up:
Tekst Felipy... rozbrajający...
"Pewnie zalała się w pestkę i baluje na całego, a my się martwimy" - cała Felipa
